Licznik

41312
Dzisiaj15
Wczoraj35
Ostatni tydzień50
Ostatni miesiąc50
Od początku41312
Przeglądających 1

Logowanie

O Przegini

 

 

kap

 

 

Przeginia Narodowa

 

Wieś w powiecie krakowskim i w gminie Czernichów. Liczy około 600 mieszkańców. Położona jest na Wy­żynie Krakowskiej Południowej, w jej regionie zwanym Bramą Krakowską oraz na osi rowu tektonicznego - Zapadliska Cho­lerzyn-Półwieś. Wieś wypełnia całą szerokość Jurajskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu między Rudniańskim Parkiem Krajo­brazowym(od pn.) a Bielańsko-Tynieckim Parkiem Krajobrazo­wym (od pd.). Przeginia Narodowa posiada na ogół zwartą zabudowę w postaci ulicówki, ciągnącej się wzdłuż drogi z Czernichowa do Krzeszowic. Południowy odcinek tej ulicówki tworzy jedyny więk­szy przysiółek Bonar, który powstał na miejscu dawnego folwarku, początkowo (w XV w.) rycerskiego, a od 1513 r. - królewskiego. Fol­wark ten dostarczał na dwór zamku w Krakowie przede wszystkim drewna z licznych okolicznych lasów oraz ryb z kilku stawów. Poza Bonarem na terenie wsi istnieje kilka drobnych osad, składających się z nielicznych gospodarstw. Na wschodnim skraju rozciągają się trzy obszerne stawy, powstałe na miejscu wybranego piasku, wsku­tek zalania ich wodą gruntową w latach dziewięćdziesiątych XX w.

Legendarne początki Przegini. Około 830 r. z dalekich stron w okolice grodu Kraka przybył Tynek Starża i nad Wisłą założył silny gród obronny, od jego imienia nazwany Tyńcem. Miał on dwie córki z dwóch małżeństw. Starszej nadał imię Przeginia, natomiast podob­ną do tęczy urodę młodszej określił mianem Iris, co po słowiańsku oznaczało „tęcza". Obie siostry, zgodnie z ówczesnym, pogańskim obyczajem, surowo po męsku i rycersku wychowywane, około 850 r. wybudowały w pobliżu siebie obronne siedziby-grodziska - Przeginię i Tęczyn. Po śmierci Przegini w 858 r., Tęcza została jedyną panią na obu grodach. W 865 r. zapisała je w testamencie stryjowi Tarle, który równocześnie został spadkobiercą Tynka Starży w Tyńcu.

Chociaż on sam i jego potomkowie mieszkali w Tyńcu, ale nazywano ich powszechnie „panami na Tęczynie".

Żadne źródła pisane ani wykopaliska archeologiczne nie po­twierdzają tego, co przekazało z drobiazgową wręcz dokładnością podanie. Podanie to, oparte na kronikarzach, których wskazuje Win­centy Smoczyński w Kartce z dziejów Tęczyna (1888 r.), ma bardzo mało cech prawdopodobieństwa, choćby z tego względu, że operuje niewiarygodnie dokładnymi datami i szczegółami o czasach zupeł­nie przecież nieznanych w historii Polski. O znacznie późniejszym rodowodzie tego podania świadczy między innymi dość naiwny, ale

często w dawnych czasach spotykany, sztuczny wywód etymolo­giczny, przystosowany do istniejących już wcześniej nazw: Tyniec dlatego, że Tynek, Tęczyn - od Tęczy, Przeginia - od imienia przeginia, i tak dalej.

Przy bliższym przyjrzeniu się domniemanym kronikarzom, Kagnimirowi i Zolausowi (Zolawowi), okazuje się, że przypisywane im dzieła, napisane w języku łacińskim, nigdy nie istniały w oryginale. Są to bowiem apokryfy (czyli dzieła nieautentyczne, podrobione, falsyfikaty), spreparowane i skomentowane okołopołowy XVIII w. przez Przybysława Diamentowskiego, a wydane drukiem w języku łacińskim i polskim w latach dwudziestych XIX w. Dzieło to wy­dawca opatrzył mylącym komentarzem: JW Franciszek Morawski Generał Brygady wynalazł ten rękopism w Lublinie w kramie żydow­skim przeznaczony na obwijanie drobnych towarów, któren wykupiw­szy, w Bibliotece Towarzystwa Królewsko-Warszawskiego Przyjaciół Nauk złożył.

Historia Przegini (Duchownej i Narodowej). Pierwsza znana historyczna wzmianka o tej wsi pojawiła się w 1276 r. Bolesław Wsty­dliwy nadał Vcechonowi (Uciechowi) sołtystwo w Przegini i rów­nocześnie zezwolił lokować wieś Pregina na prawie niemieckim, na wzgórzu zwanym Kamona Gora (Kamienna Góra) w dziedzinie Wierzbięty. Określenie Kamona czy Kamon było w tych okolicach i w tym znaczeniu (Kamień) dość często używane, o czym świadczy" sąsiadująca z Przeginią Duchowną od południowego zachodu wieś Kamień, która była lokowana w 1319 r. właśnie pod nazwą Kamon. Jednak bardziej interesujący dla wyjaśnienia nazwy miejscowości „Przeginia" jest fakt, że Nawój z Morawicy, rycerz z Przegini {Nauogius Comes in Preaginia), wo­jewodasandomierski, również w 1319 r. lokował wieś Tenczynek w swoim dziedzicznym lesie Thancino (Tęczyno), położonym w lesie Pregina. Biorąc pod uwagę wcześniejszą wiadomość o lokalizacji wsi Kamon (=Przeginia), można przyjąć, że wielki las (puszcza?) Pregina rozciągał się między Wisłą a Rudawą, a las Thancino sta­nowił jedną z jego części. Cały ten teren jest w znacznym stopniu

pofałdowany, pagórkowaty, górzysty, pocięty wąwozami i parowami. W gwarowym języku prasłowiańskim i staropolskim jednym ze zna­czeń słowa pergybni było zginać się i przechylać się, a także okolica górzysta, co dobrze kojarzy się z ukształtowaniem tak określonej lesistej okolicy.

Trzeba też zaznaczyć, że w tym okresie przez Liszki i Przeginię przebiegała droga - trakt śląski, którą pędzono wielkie stada bydła z Podola na Śląsk. Droga ta przez przewóz pod Okleśną łączyła się z drugą drogą śląską w Spytkowicach {porównaj też Trasa 9: Kamień

Historia).

W 1337 r. sołtysem wsi był Sądek, ławnik sądu wyższego prawa niemieckiego w Krakowie, być może nawet ten sam Sąd, który był zasadźcą lokowanego przez Nawój a Tenczynka. W latach 1346-1358 wieś określano nazwą Pregina Magna (PrzeginiaWielka). Zatem ist­niała zapewne też Przeginia Mała, choć nie znajdujemy o niej żad­nej wzmianki. Mogło to dotyczyć późniejszej Przegini Narodowej. W 1363 r. Kazimierz Wielki swoje sołectwa między innymi w Przegi­ni nadał wieczyście klasztorowi benedyktynów w Tyńcu, który wieś tę (chyba część) posiadał aż do końca XVIII w. Fakt istnienia drugiej własności w Przegini (może obecnej Narodowej?) potwierdza fakt, że na początku XV w. miał ją oraz część Czernichowa Henryk Ligęza z Jurkowa, z którym w 1440 r. zamienił je za inne dobra Żegota z Gumienic herbu Topór. Żegota zmarł przed 1468 r. Jego córka Anna wyszła za mąż za Jana Skawińskiego, a po owdowieniu przed 1485 r.

powtórnie za Mikołaja z Paczółtowic. Ich potomkowie mienili się Czernichowskimi z Paczółtowic. Ostatnim prywatnym dziedzicem Przegini (Narodowej) i Czernichowa był Hieronim Czernichowski, od którego w 1513 r. wsie te przeszły na własność królewską i weszły w skład tenuty czernichowskiej, podległej wielkorządom krakow­skim. Ale aż do przełomu XVIII i XIX w. obie Przeginie stanowiły jedną wieś z dwoma właścicielami.

Po rozbiorach Polski pod koniec XVIII w. obie części Przegini podzieliły los innych dóbr tynieckich i królewskich, położonych po lewej (pn.) stronie Wisły. Przeginię (Duchowną), jako dawne dobro duchowne, w 1786 r. na mocy porozumienia z rządem austriackim przejął Skarb Rzeczpospolitej i wraz z Kaszowem, Liszkami, Śmier­dzącą (Kryspinowem), Nową Wsią (Szlachecką) i Piekarami utwo­rzył nowy klucz piekarski. Spośród tych wsi Przeginię (Duchowną) w 1789 r. zakupił wojski krakowski Józef Chwalibóg herbu Strzemię, wywodzący się ze znanej już od XIV w. rodziny Falibogów (czyli Chwalibogów) z Sądecczyzny. Z kolei od niego lub jego spadko­bierców nabył ją Gerard Sebastian Kwiatkowski, prałat generalny w klasztorze kanoników regularnych laterańskich przy kościele Bo­żego Ciała na Kazimierzu w Krakowie. Do klasztoru ta część Przegini należała do 1945 r.

Z kolei po rozbiorach Polski (1795 r. — trzeci rozbiór) klucz czer­nichowski wraz z Przeginią (Narodową) włączył do swojej kamery rząd austriacki i na początku XIX w. sprzedał na licytacji prywatnym właścicielom.

W takich okolicznościach historycznych dopiero na początku XIX w. ukształtował się ostatecznie podział Przegini na dwie odręb­ne wsie. W 1827 r. w dokumentach po raz pierwszy użyto nazwy: Przeginią Duchowna na oznaczenie północnej części wsi, przezkilka wieków należącej kolejno do dwu klasztorów, a Przeginią Narodowa na oznaczenie pierwotnie prywatnej części południowej, a od począt­ku XVI w. stanowiącej królewszczyznę, czyli dobra narodowe.

 

Matejkówka

 

W centralnej części wsi wznosi się oryginalny, parterowy dworek, zwany „Matejkówką" lub z ludowa - „Matejkowizną". Pochodzi z lat 1830-1833. Zbudowany jest z drzewa, lecz został otynkowany. W narożniku południowo-zachodnim znajduje się obszerna weranda na podmurowaniu. Dowejścia na wysokim parterze prowadzą szerokie schody. W latach 1994-1997 dokonano gruntownego remontu dworku, a dach nakryto blachą. W południowo- -wschodniej części ogrodu znajduje się niecka po niewielkim stawie z wysepką, na którą prowadził dawniej ozdobny mostek. Kilka ryb­nych stawów dworskich rozlewało się w lasku, w odległości około stu metrów od zabudowań, lecz obecnie już wyschły. Dawniej park był zadbany, rosły w nim magnolie, sosny amerykańskie, cyprysy i kilka innych egzotycznych drzew, a do dworu prowadziła stara ale­ja. Około 1980 r. większość tych drzew wycięto i park czyni wrażenie opustoszałego. W 1993 r. dwór oraz otaczający go park ze stawem zostały wpisane do rejestru zabytków nieruchomych.

Interesująca, choć niejasna, jest dziewiętnastowieczna historia tego majątku, liczącego pierwotnie około 100 ha gruntów ornych, łąk i i lasów, rozciągających się przeważnie w kierunku wschodnim. Nie wiadomo, kto zakupił go od rządu austriackiego przy końcu XVIII lub na początku XIX w. W każdym razie początkowo właścicielem był któryś z hrabiów Dębskich, a później hrabiów Dzieduszyckich. W nieokreślonym bliżej czasie, lecz niedługo po połowie XIX w., zakupił go ktoś z bliskiej rodziny znanego malarza historycznego, Jana Matejki. Mógł to być starszy jego brat, Edmund, który w latach 1864-1865 był nauczycielem administracji i hodowli w Szkole Prak­tycznej Gospodarstwa Wiejskiego wsąsiednim Czernichowie. Nieco wcześniej, bo w latach 1861-1863, uczył w tej szkole religii ksiądzStanisław Giebułtowski, późniejszy (od 1864 r.) brat żony Jana Matejki, Teodory. Przyjaciel malarza, Marian Gorzkowski, w jego biografii pisze, że ksiądz ten bywał w gościnie u rodziny Matejki koło Czernichowa. Również, według Gorzkowskiego, w szkole czer­nichowskiej przez pół roku uczył się najmłodszy syn malarza, Jerzy. Miał wówczas 14 lat, a więc działo się to w 1887 r. W miejscowej tra­dycji zachowało się wspomnienie, że w okresie nauki Jerzy mieszkał we dworze, zapewne więc u swego stiyja. Według tejże tradycji, do Przegini przyjeżdżali też malarze: sam Jan Matejko oraz Julian Fałat i Leon Wyczółkowski. Ten ostatni ożenił się nawet z przeginianką, która miała również zamiłowania artystyczne.

Około 1894 r. Jerzy Matejko po śmierci ojca w 1893 r. (czyli rok później) został właścicielem majątku w Przegini Narodowej także w niewyjaśnionych okolicznościach. Zachowały się natomiast doku­menty sądowe, z których wynika, że kilka lat później rozparcelował grunta między okolicznych mieszkańców, a dwór z ogrodem zakupiła wieś z przeznaczeniem na szkołę, którą otwarto w 1905 r. Szkoła była czynna do 2001 r., kiedy zespół dworski przejęła od wsi gmina w Czernichowie. Wówczas obiekt wydzierżawiłoStowarzyszenie Kobiet w Przegini. Mieści się w nim świetlica, punkt biblioteczny, odbywają się różne imprezy wiejskie i zebrania.

 

matejkówka

 Żródło:

Julian Zinkow „Wokół Czernichowa, Liszek, Zabierzowa i Wielkiej Wsi część II” Przewodnik monograficzny

Wydawnictwo AVALON

Kraków-2010

 

 

Najczęściej oglądane

Ostatnio dodane